Archiwum ‘Bond No 9’ Category:
NEW HAARLEM
0 Comments | This entry was posted on 11 marca 2010
.
.

.
Nie będę ukrywać, że się z Bondami lubimy. Ja lubię Bondy, Bondy lubią mnie…I tylko działająca odstraszająco cena sprawia, że nie mam jeszcze pełnowymiarowego flachonu. Zresztą i tak pewnie nie wiedziałabym na który z bondowych specjałów się zdecydować. Za dużo tego. A wszystko tak cudownie „wykastrowane”, ni to męskie, ni damskie.
Po prostu międzypłciowe. Rewelacyjnie uniwersalne.
Po NH nie spodziewałam się ( nie wiedzieć czemu ) cappuccino. Liczyłam raczej na dużą, czarną, pyszną i mocną kawę, którą (huraaa
) mi zaserwowano. Read more »





