RSS

BLACK CASHMERE

2 Comments | This entry was posted on 24 lipca 2009

butelka.

.

.

.

Im dłużej go testuję, tym częściej dochodzę do wniosku, że „BC” to w pewnym sensie zapachowa kaleka. Kadzidlany kadłubek, w którym brakuje tak wielu elementów. Niezbędnych części układanki, które mogłyby uczynić ten zapach prawdziwie wyjątkowym. Przede wszystkim głębia. W „BC” wszystkie ewolucje zapachowe zachodzą na bardzo płytkim, powierzchniowym poziomie. Zapachowi brakuje gęstości. Jest jak wymoczona i wyżęta koszula. Wodnisty, perfumeryjny „obtan”. Ni to kościelny, ni to mroczny. Rozmyty. Read more »