Archiwum ‘Maitre Parfumeur et Gantier’ Category:
SECRET MÉLANGE
.
.

.
Secret Melange zdołał przykuć moją uwagę zaledwie na kilkadziesiąt sekund. Po dwóch minutach byłam już pewna, że zaszufladkuję go jako zapachową „niedoróbkę”. Coś, co ma potencjał i hipotetycznie mogłoby stać się czymś wyjątkowym, gdyby tylko… W przypadku SM nawet nie bardzo wiadomo gdyby co? Dodać już nie ma czego, nie bardzo wiadomo co ująć. Wszystkiego jest za dużo; trudno dojść czym ten zapach miał być i o co w nim chodzi. Jednym słowem: bełkot. Perfumeryjny bełkot.
W SM mamy sporą ilość przypraw. Królują męczące goździki, w towarzystwie pieprzu i gałki. Przynajmniej tak podpowiada mi mój nos. Jest też piżmo i pomarańczka, soczysta, lekko posłodzona. Wszystko teoretycznie powinno dobrze współgrać. Jednak nawet w pierwszej fazie widać, że zapach jest daleki od ideału. Read more »




